
Jeśli kiedykolwiek paliliście i udało Wam się rzucić, to możecie z dumą powiedzieć…
I used to smoke. Kiedyś paliłem/am.
Dziś zajmiemy się dwoma rodzajami konstrukcji z „used to”. Kiedy mówimy o czymś, co robiliśmy w przeszłości i zazwyczaj już tego nie robimy, przy czym chodzi o czynność powtarzającą się lub stan, używamy „used to” razem z bezokolicznikiem, np.
They used to have a car. (Kiedyś mieli samochód.)
She used to drive every day when she was 30. (W wieku 30 lat prowadziła samochód codziennie).
Used to w tym wyrażeniu występuje w czasie przeszłym i możemy go używać tylko w tym czasie. Nie można powiedzieć np. I use to smoke, jeśli chce się powiedzieć, że nadal ma się w zwyczaju palić.
Natomiast warto wiedzieć, że istnieją 2 bardzo podobne wyrażenia, często mylone. Chodzi o:
get used to doing
be used to doing
Pierwsze oznacza „przyzwyczaić się do czegoś”, np.:
I got used to eating vegetables when I was young. Przyzwyczaiłem się do jedzenia warzyw, gdy byłem mały.
a drugie oznacza „być przyzwyczajonym do czegoś”, np.:
I am used to getting up early. Jestem przyzwyczajony do wczesnego wstawania.
Jak widać, w tych dwóch konstrukcjach po to jest forma ciągła z –ing, tzw. gerund, a nie bezokolicznik jak w samym wyrażeniu w czasie przeszłym used to. Bierze się to z tego, że w przypadku be/get used to, used jest trzecią formą czasownika (imiesłowem biernym), a to znaczy wtedy „do”, czyli jest przyimkiem, a po przyimkach (np. of, for, at, on, itp.) zawsze dajemy czasownik w formie ciągłej, np. be afraid of flying, wait for receiving, be good at playing.
Na koniec mała rada:
I suggest getting used to repeating English sentences. Sugeruję przyzwyczaić się do powtarzania zdań po angielsku. Opłaci się.
