
O tym, że są źródłem witamin i wielu składników mineralnych, nie trzeba nikogo przekonywać, ale mogą także stanowić źródło znajomości angielskich idiomów.
Ponoć kradzione owoce są najsłodsze (stolen fruit is sweetest), pewnie dlatego, że kradzione nie tuczy… Najlepiej smakuje zakazany owoc (forbidden fruit), a ten jednoznacznie kojarzy sie z jabłkiem. Sytuację, gdy ktoś całkowicie zniszczy nasze plany albo zepsuje jakąś imprezę nazywamy to upset the apple cart, a człowieka, który to sprawi – bad apple albo rotten apple.
Rodzice o swoim dziecku mogą żartobliwie powiedzieć, że jest to the fruit of their loins (loins - lędźwie), a nawet ich oczko w głowie, czyli apple of someone's eye. Kiedy dzieci go bananas albo go nuts, czyli wariują, pobłażliwi rodzice dają im kolejną szansę na poprawę zachowania – a second bite of the cherry.
Na zakończenie – zagadka:
Why did the man at the orange juice factory lose his job?
He couldn’t concentrate!
Autorka: Joanna Wons
