
Okres wakacyjny ma się ku końcowi, dlatego warto pomyśleć o powrocie do nauki, gdyż jak powszechnie wiadomo – człowiek uczy się całe życie. A skoro mowa o powrotach, to dziś zajmiemy się słowem back, które Polacy wprost uwielbiają używać w niepoprawny sposób.
Zaczynamy z grubej rury – back NIE ZNACZY „wrócić”. Jako nauczyciel słyszałem to dziesiątki, jak nie setki razy i zastanawiam się skąd się u moich uczniów wzięło przeświadczenie (które skutecznie staram się wykorzenić), że można powiedzieć np.
I’ll back tomorrow, i to niby ma znaczyć „Wrócę jutro”. G… uzik prawda ;)
ZAPAMIĘTAJCIE! Podstawowe wyrażenie na „wrócić” to come back, czyli dosłownie „przyjść z powrotem”. Stąd zdanie „Wrócę jutro” to po angielsku
I’ll come back tomorrow.
Trzeba zapamiętać, że słowa back zazwyczaj używamy z innymi czasownikami w znaczeniu „z powrotem”, np.:
come back – wrócić (przyjść z powrotem)
go back – iść z powrotem
give back – oddać (dać z powrotem)
take back – odnieść (przynieść z powrotem), np. rzecz kupioną do sklepu
pay back – spłacić (oddać z powrotem pieniądze)
bring back – przynieść z powrotem
Po oduczeniu się wspomnianego wcześniej błędu pragnę dodać, że słowo back jest również czasownikiem, ale znaczy ono „poprzeć”, „odsunąć się/cofnąć”, „pokryć (np. materiałem)”, a także rzeczownikiem, gdzie główne jego znaczenia to „plecy” lub „tył (np. książki, samochodu)”.
Na koniec pozostaje nakazać Back to work!, czyli „Z powrotem do pracy!”, gdzie tą pracą może być nauka języków i życzyć w niej samych sukcesów.
