Tytuł tego wpisu nie jest bynajmniej zwrotem używanym przy zamawianiu kawy, tylko błagalnym wołaniem o porzucenie wszechobecnej ignorancji, szczególnie widocznej w polskich restauracjach, barach i kawiarniach.
Dziś przedstawiam filmik, w którym autor chciał pomóc angielskim native speakerom nauczyć się polskiego, niestety, sam popełniając po angielsku kilka błędów...
Na powyższym zdjęciu widać fragment okładki płyty pewnego polskiego młodzieżowego zespołu. Widać też błąd gramatyczny, który oczywiście w tym przypadku był zamierzony (o czym informuje stosowna etykietka po lewej stronie), ale często wiele Polaków nieświadomie go popełnia.