Blog
Metody nauczania a „złoty środek”

Ostatnio zostałem zapytany w jednym z komentarzy co myślę o metodzie Callana. Zamiast krótko odpisywać Danucie, która się pod tym pytaniem podpisała, postanowiłem spojrzeć na kilka różnych metod nauki języka. Nie będę opisywał tu każdej z osobna oraz nie będę serwował fachowych nazw wraz ze szczegółową analizą każdej. Opis ten będzie raczej moją subiektywną oceną różnych podejść do nauki.
Zacznijmy od metody Callana. Jest to jedna z bardziej znanych metod, gdyż praktycznie każdy, kto się uczy języków wcześniej czy później o niej słyszał. Przyznam szczerze, że osobiście tą metodą nie uczyłem, ale wiem, że stawia na wiele powtórek i utrwalenie utartych zdań i wzorów. Jest dobra, jeśli chodzi o „rozruszanie” ucznia, przełamania bariery przed mówieniem. Gorzej, jeśli uczeń jest zainteresowany dokładnym poznaniem gramatyki i szczegółowych zasad jej stosowania – ucząc się tą metodą może nie poznać odpowiedzi na wszystkie swoje pytania, co oczywiście nie znaczy, że metoda Callana nie uczy poprawnego angielskiego. Oczywiście, że uczy, ale stawia bardziej na wyuczone wzorce, niż analizę dlaczego tak, a nie inaczej trzeba mówić.
Można zatem powiedzieć, że metoda Callana jest szybką metodą nauki języka w sposób „komunikacyjny”. Co da się o metodach „komunikacyjnych” powiedzieć to fakt, że często stawiają one na komunikację za wszelką cenę, nawet poprawności językowej. Niektórzy twierdzą, że nie ważne jak się mówi, ważne, by mówić. Ale co to właściwie oznacza – „metoda komunikacyjna”? „Komunikacyjny” to słowo, które według mnie jest nadużywane przy opisywaniu metod nauczania. Bo pozwala sądzić, że tylko te metody nazwane „komunikacyjnymi” (bądź jakaś jedna jedyna „metoda komunikacyjna”) stawiają na komunikację w danym języku.
Kursy Językowe Online
Ucz się języków w luźnej atmosferze i z lektorem, który będzie Twoim językowym partnerem od pierwszej lekcji.
Czy faktycznie tak jest? Czy jak ktoś uczy się metodą „klasyczną” bądź „tradycyjną” (też zbyt ogólne i tak naprawdę nic nie mówiące nazwy, ale obiecałem, że obejdzie się bez fachowych sformułowań) , której założeniem rzekomo jest głównie analizowanie i dokładnie poznanie zasad gramatycznych, to nie będzie umiał się w danym języku komunikować? Oczywiście, że nie, dlatego nazwy typu „komunikacyjna” czy „klasyczna” są moim zdaniem (z którym oczywiście można się nie zgodzić) niewłaściwe.
Co zatem jest właściwe? Ja mam na to jedno wyrażenie – „złoty środek”. Ja staram się uczyć tak, aby uczniów nauczyć, wybierając z metodyki nauczania i własnego oraz innych doświadczenia to, co danemu uczniowi najbardziej pasuje i najbardziej się sprawdzi. Czy to analiza danego czasu, czy powtarzanie w kółko różnych zdań opartych na jednym wzorze, czy namawianie uczniów do słuchania podcastów, czy cokolwiek innego, co przyniesie skutek – to jest moja metoda. Nie tylko z reszta moja – takim poglądem na nauczanie staramy się kierować w edoo.pl. Bo można się komunikować w danym języku poprawnie, a nie tylko byle jak. Można od razu stawiać na poprawność gramatyczną, poprawność wymowy, dobry dobór słownictwa itd. Wymaga to oczywiście więcej zaangażowania w naukę, ale daje lepsze efekty. I ogromną satysfakcję.
Na koniec dodam coś mało odkrywczego, ale mimo wszystko nadal aktualnego. Każdy, kto chce się uczyć powinien znaleźć taki sposób nauki, który będzie najlepszy. Ten sposób nie musi mieć żadnej nazwy – musi być tylko przynosić rezultaty.
Również na blogu:
Zobacz też
-
Nie wszystko złoto, co się świeci
Przysłowia, podobnie jak idiomy, stanowią dla nas nie lada wyzwanie. Ponieważ nie używa się ich zbyt często i raczej należą do języka literackiego, za wyjątkiem wystąpień politycznych oraz innych szczególnych sytuacji, kiedy już zachodzi potrzeba ich przetłumaczenia, okazuje się, że nie jesteśmy pewni, jaką przyjąć strategię.
-
Stopniowanie przymiotników angielski – zasady, przykłady, typowe pułapki
Stopniowanie przymiotników angielskich – szybkie wprowadzenie Stopniowanie przymiotników w języku angielskim opiera się na trzech stopniach: równym (big – duży), wyższym (bigger – większy) i najwyższym (the biggest – największy). To fundament, który pozwala porównywać cechy osób, przedmiotów i zjawisk – od wzrostu kolegów z klasy po ceny telefonów. Oto konkretne przykłady z życia: W…
-
Z przymrużeniem oka
Chcesz zostać tłumaczem języka angielskiego? Nic łatwiejszego! Bierzesz do ręki słownik, włączasz jakiś elektroniczny translator i bierzesz się do dzieła. Po jakimś czasie dochodzisz do wniosku, że stworzony przez Ciebie tekst polski lub angielski to zupełny bełkot. Dlaczego tak się dzieje?
-
Certyfikat IELTS – co to jest za egzamin?
W dzisiejszych czasach nikogo nie trzeba specjalnie przekonywać do korzyści płynących ze znajomości języka angielskiego. Jest on wymagany przez wielu pracodawców. Umiejętność sprawnego poruszania się w środowisku anglojęzycznym sprzyja rozwojowi zawodowej kariery oraz ułatwia przyjęcie na studia na zagranicznych uniwersytetach. Językowe kwalifikacje powinny być potwierdzone stosownym certyfikatem. Obok certyfikatów FCE czy CAE ogromnym zainteresowaniem cieszy…
-
„Borrow” czy „lend”
Jak zapamiętać raz na zawsze, kiedy używać „borrow”, a kiedy „lend”, jakcoś pożyczamy. To bardzo proste.
Angielski online – Dorośli
Niemiecki online
Francuski online
Włoski online
Hiszpański online