Blog

„A/an” i „the” – praktyczne porady cz. 1

Articles, po polsku przedimki, wydają się być jednym z trudniejszych aspektów wczesnego, ale czasami też późniejszego, etapu nauki języka angielskiego. Wbrew pozorom, może je łatwo opanować. Oto pierwsza część praktycznych porad.

Przede wszystkim pamiętajmy – mówimy po angielsku, więc stosujmy zasady j. angielskiego. Czyli nieważne, że po polsku tych słowek nie ma, po angielsku gdzie muszą być, to muszą być. Zacznijmy od „a/an”.

Używamy ich (kiedy „a”, a kiedy „an” – o tym w innym wpisie na blogu), gdy mówimy o NIEKONKRETNEJ rzeczy/osobie/miejscu itd., tzn. nie mamy na myśli konkretnego „egzemplarza” bądź „egzemplarzy” na uwadze, tylko po prostu mówimy o dajnej rzeczy, np.:

I have a car.  – Mam samochód, jeden z wielu samochodów na świecie, infrormuję o tym kogoś po raz pierwszy, więc nikt nie wie o którym samochodzie w tym momencie mówię.

Kursy Językowe Online

Ucz się języków w luźnej atmosferze i z lektorem, który będzie Twoim językowym partnerem od pierwszej lekcji.

I’d like to eat an apple. – Zjadłbym jakbko, w ogóle jakieś jakbłko, nie jeden konkretny „egzemplarz.”

I met a friend yesterday. – Spotkałem przyjaciela wczoraj, jednego z wielu moich znajomych i przyjaciół.

To tylko 3 z milionów podobnych możliwości.

Pamiętajmy, że jeśli mówimy o czymś niekonkretnym, to „a/an” można użyć TYLKO I WYŁĄCZNIE przed rzeczownikami w liczbie pojedynczej, które są policzalne. Przed liczbą mnogą oraz rzeczownikami niepoliczalnymi NIGDY nie dajemy „a/an”, czyli:

NIE MOŻNA POWIEDZIEĆ:

I have a cars.

oraz

I need an information. (bo „information” w angielskim to rzeczownik niepoliczalny).

Jeśli w takich sytuacjach chciałoby się powiedzieć o niekonkretnych rzeczach, to nie stawiamy przed tymi rzeczownikami nic (ewentualnie inne słowa, takie jak np. some):

I have cars.

I need (some) information.

Zapamiętać trzeba, że „a/an” znaczy tak jakby „jakiś jeden” i pamiętając o tym łatwiej jest zrozumieć,  czemu przed liczbą mnogą ani przed rzeczownikami, których nie da się policzyć nie może to stać.

I na koniec najważniejsze – NIE WOLNO TEGO OPUSZCZAĆ, JAK MA BYĆ, TO MA BYĆ. To jedna z tych prostych umiejętności w j. angielskim, która pokazuje, że człowiek rozumie ten język – jest wtedy inaczej postrzegany przez swoich rozmówców.

Dla ćwiczenia proponuję powtarzać sobie proste zdania w głowie bez przerwy, aż mówienie „a/an” nie stanie się czymś „podświadomie naturalnym”. Przykłady prostych zdań do utrwalenia faktu, że „a/an” istnieje:

I have a car. I have a dog. I live in a house. I have a husband/wife. I need a pen. Give me  an orange. There’s a cat in my house.


Czujesz, że samodzielna nauka angielskiego czasem Ci nie wystarcza? Skorzystaj z indywidualnych lekcji angielskiego w Edoo.pl skrojonych pod Twoje potrzeby i Twój grafik. Więcej informacji >>

Również na blogu:

Zobacz też