Blog
Tym razem będzie o dwóch bardzo użytecznych końcówkach, które pozwalają tworzyć samemu poprawne słowa po angielsku, lub są używane w wielu słowach już obecnych w języku, gdzie od razu wiadomo, co dane słowo określa.
Tym razem, zamiast porady, będzie o niechlubnej przypadłości charakterystycznej dla Polaków (choć nie tylko).
Są one bardzo proste do nauczenia się, bo istnieje jedna rzecz do zapamiętania, i możemy z nich korzystać zawsze, bez względu na fakt, w jakim czasie pytanie zostało zadane. Co trzeba zapamiętać?
Dlaczego, gdy chcemy dać Anglosasom do zrozumienia, że życzymy im szczęścia, czasem dziwnie się na nas patrzą?
… powinniśmy mówić o nim głównie w czasie past simple. Dlaczego?
Dlaczego czasem inni nas nie rozumieją, jak mówimy o jakiejś rzeczy czy osobie po angielsku używając dobrych słów? Bo oprócz samych słów trzeba pamiętać o jednej ważnej rzeczy. Jakiej?
Dlaczego czasem musimy powiedzieć po angielsku „it is”, jak po polsku mówimy tylko „jest”? To dość proste.
Dzieje się tak, gdyż konstrukcja taka w języku polskim nie jest potrzebna. Ale nie wolno zapominać, że jak mówimy po angielsku, to używamy zasad angielskich, nie polskich. O co więc tak dokładnie chodzi?
Jak już to było wspomniane, wymowa dźwięków stojących za literami „th” potrafi być dla Polaka trudna, gdyż takie dźwięki nie istnieją w języku polskim. Lecz jeśli tylko wie się jak, to wymowa ich przestaje być uciążliwa. Dziś zajmiemy się wersją dźwięczną.
Wymowa dźwięków stojących za literami „th” potrafi być dla Polaka trudna, gdyż takie dźwięki nie istnieją w języku polskim. Lecz wymowa ich jest dość łatwa, jeśli tylko wie się, jak to robić. A więc jak?
- « Poprzednie
- 1
- …
- 29
- 30
- 31
- 32
- 33
- Następne »
Angielski online – Dorośli
Niemiecki online
Francuski online
Włoski online
Hiszpański online